Blog > Komentarze do wpisu

O recyclingu w Hollywood

Od pewnego czasu powtarzam sobie - i innym - że świat mógłby się uczyć recyclingu od Hollywood.

Czytając sobie czas jakiś temu notkę mojego ulubionego marksisty natrafiłem na nazwisko hollywood'zkiego producenta Jerry’ego Bruckheimera. Sprawdziłem w sieci, kto to i co wyprodukował - i sam początek (anty)chronologicznej listy przypomniał mi, że takie cechy jak oryginalność i powiew nowości w wysokobudżetowym amerykańskim przemyśle filmowym nie są rzeczą częstą:

Jerry Bruckheimer, producent - innowator

Parę dni później na trafiłem na kolejny dowód za tezą, że innowacyjnych pomysłów nie ma się co spodziewać:

nowe, oryginalne pomysły na seriale

Od tamtej pory widziałem już teaser nowej "Pełnej chaty" (z oryginalną obsadą), wzmianki o reunion bohaterów serialu "Friends", a teraz zacząłem oglądać nowy, dziesiąty sezon "The X-Files" i czekam na kolejne odcinki "Twin Peaks".

* * *

Czy wspominałem już, jaka jest najpewniejsza fucha w świecie pełnym zawirowań związanych z pracą? Otóż należy zagrać raz jakąś - jakąkolwiek - rolę w filmie lub serialu "fantastycznym" (co zawiera seriale fantasy, science-fiction lub ekranizacje komiksów). Ma się wtedy jako aktor zajęcia na lata, bo amerykański geek, niczym inżynier Mamoń, lubi oglądać tych, których już raz widział.

A przypomniałem to sobie, bo właśnie dowiedziałem się o serialu "The Shannara Chronicles" na postawie trylogii "Miecz Shannary" Terry’ego Brooksa. W rolach głównych:
- Gimli (znany też jako profesor Maximilian Arturo ze "Sliders")
- gość, co grał zabójcę - DJ'a w "Arrow"
- Deathstroke z "Arrow", znany też jako Kryksos ze "Spartacusa"
- Sabinus ze "Spartacusa"
- Aurelia ze "Spartacusa"
- pani, co grała w "Terra Nova"

Na szczęście w serialu gra też jakaś 15-latka. Jeżeli go obejrzę, ujrzę więc choć jedną nową twarz...

Już zresztą o tym pisałem, wspominając, że "Sherlock Holmes jest Smaugiem, Leto Atryda młodym profesorem Xavierem, Sarah Connor - Cersei Lannister, Mały John - Greatjonem, Punisher - Porthosem i Tytusem Pullo, baron Harkonnen - Wintonem Churchillem (i heroldem), Lord Vetinari - Tywinem Lannisterem, a Artur Dent jest doktorem Watsonem i Bilbem zarazem". Od tamtej pory Amelia Pond stała się Nebulą, Xena - Lucretią ze "Spartacusa" i agentką Hartley w "TARCZOwnikach", a Summer Glau każdą społecznie niedopasowaną postacią kobiecą. Nawet Vinnie Jones wkręcił się w ten aktorski magiel i co rusza gra paskuda. 

W nowym serialu "Legends of Tommorow" mamy na przykład: Supermana z filmu z 2006 roku w roli Atoma, oficer Kirsten Landry z "MTV's Death Valley" w roli Białego Kanarka, a przede wszystkim - co mnie rozłożyło na łopatki - Rory'ego z "Doktora Who" w roli Ripa Huntera, londyńskiego policjanta z przyszłości

Listę kończę tu z lenistwa, a nie z braku kolejnych przykładów. Doprawdy, inżynier Mamoń byłby zachwycony.

* * *

Jak na notkę o recyclingu przystało, tezy te zostały przeze mnie powtórzone - wcześniej zapisałem je na popularnym portalu społecznościowym, tu tylko nieco je przeredagowałem.

niedziela, 31 stycznia 2016, nieuczesany23

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:

  EVEN MORE OF ME:

  NIEUCZESANY
  MYŚLI NIEUCZESANEGO
  NIEUCZESANY CZYTA
  NIEUCZESANY OGLĄDA
  NIEUCZESANY SŁUCHA